|
Większość ludzi nie uświadamia sobie potrzeby bycia częścią kościoła. Składanie deklaracji członkowskiej (formularzy) kojarzy się nam bardziej z organizacją niż z namaszczonym Ciałem Chrystusa. Jest to jednak ważny moment w rozwoju chrześcijańskim. Dzięki niemu możemy wyraźnie określić nasze miejsce w Ciele.
"Zasadzeni w domu Pańskim wyrastają w dziedzińcach Boga naszego" (Ps 92:14) Okazjonalne odwiedzanie kościoła nie wystarczy by stać się ważną częścią Ciała, które ma zdolność budowania siebie nawzajem. "Z którego całe ciało spojone i związane przez wszystkie wzajemnie zasilające się stawy, według zgodnego z przeznaczeniem działania każdego poszczególnego członka, rośnie i buduje siebie samo w w miłości" (Efez.4:16) Aby budować siebie nawzajem musimy być ze sobą połączeni. Rozwój zawsze zaczyna się od właściwych połączeń. Lokalny kościół jest jednym z podstawowych połączeń w naszym życiu gdyż spełnia rolę naszego duchowego domu. Wypełnienie deklaracji członkowskiej ma tylko charakter formalny, ale tylko wtedy może to nastąpić gdy zaistnieje duchowe połączenie. Bycie częścią kościoła "Woda Życia" daje nam wiele korzyści, jak również nakłada na nas pewne odpowiedzialności. Decydując się na bycie częścią kościoła otrzymujesz: - duchową ochronę,
- głoszone Słowo Boże, które będzie dla Ciebie inspiracją,
- możliwość służenia w radosnej atmosferze,
- posługę duszpasterską (rozmowy duszpasterskie, chrzty, śluby, pogrzeby),
- praktyczną pomoc w nieoczekiwanych sytuacjach życiowych.
Równocześnie stajesz się odpowiedzialny za: - trwanie w Słowie i w modlitwie,
- bycie świadectwem chrześcijańskiego życia,
- właściwą postawę względem innych,
- regularne uczestniczenie w życiu kościoła,
- finansowe wspieranie pracy kościoła.
Dla mnie, jako pastora tego kościoła będzie to ogromną radością przyjęcie Cię jako jednego z domowników kościoła "Woda Życia". Modlę się za Ciebie i wierzę, że Bóg da Ci mądrość i światło w rozpoznaniu duchowego domu. Jezus bowiem powiedział: "Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną" (Jan. 10:27) Pastor Paweł Godawa |